Lech Kowalski: Filmowałem, by pomóc rolnikom w ich walce

foto. Occupy Chevron (Poland)

foto. Occupy Chevron (Poland)

Twórca filmu „Drill Baby Drill” w rozmowie dla Zielonych Wiadomości”. 

Zielone Wiadomości: Chevron ogłosił, że nie będzie dłużej kontynuował działalności związanej z poszukiwaniem i wydobyciem gazu łupkowego w Polsce,  „ponieważ tutejszy potencjał nie wytrzymuje już konkurencji z potencjałami innych miejsc w globalnym portfelu korporacji”. Jak przyjąłeś to oświadczenie?

Lech Kowalski: Byłem zdziwiony, że Chevron nie wycofał się wcześniej. Kilka lat temu pojawiły się poważne wątpliwości co do jakości i dostępu do złóż gazu łupkowego w Polsce. Rozmawiałem o tym z niemieckim inżynierem w miejscu odwiertu firmy Exxon Mobil niedaleko Żurawlowa. Przewidywał on, że sytuacja –  jeśli chodzi o gaz łupkowy w Polsce – nie była tak różowa, jak początkowo twierdzili Amerykanie. Ucieszyłem się, że Chevron odchodzi. To tak, jakby wycofała się armia okupantów.

ZW: Spędziłeś dużo czasu w Żurawlowie wspierając protest przeciwko Chevronowi swoją kamerą. Dzisiaj, z perspektywy czasu, jak oceniasz wpływ twoich działań –  w tym filmów, które zrobiłeś –  na społeczność w Żurawlowie?

LK: W Żurawlowie zacząłem kręcić film o problemach, z jakimi muszą radzić sobie drobni rolnicy na skutek ekspansji międzynarodowych korporacji agrobiznesowych. To tutaj, wraz z rolnikami, odkryliśmy nowego wroga: przemysł łupkowy. Na początku nikt z nas nie wiedział, czym jest fracking (szczelinowanie hydrauliczne). Podczas moich pierwszych spotkań z Chevronem i współpracującymi z nim podmiotami, przygotowującymi się do przyszłego próbnego szczelinowania, miałem odczucie totalnej agresji. Było oczywiste, że zaczyna dziać się coś złego.

Zaangażowałem się głęboko w tę sprawę w Rogowie, gdzie Chevron chciał wybudować testowy odwiert. Wynajęliśmy autobus i wraz z grupą rolników pojechaliśmy do Warszawy, aby spotkać się z José Bové , którego znałem z Francji. Rolnicy napisali petycję, którą Bové wręczył premierowi Tuskowi.

Chevron wycofał się niespodziewanie z Rogowa, lecz następnie przybył do Żurawlowa. Zobaczyłem jasno, że siły zaangażowane w gaz łupkowy czuły się bardzo niekomfortowo, jeśli w pobliżu znajdowały się włączone kamery. Wiele razy filmowałem nie dlatego, że potrzebowałem materiałów, lecz ponieważ chciałem pomóc w walce z Chevronem, mediami oraz politykami, którzy byli ślepi na zagrożenia, jakie stanowili wszyscy oni razem dla rolników i samej ziemi.

Zrobiłem w tym rejonie trzy filmy, ponieważ uważam walkę w Rogowie i Żurawlowie za część o wiele większej i znacznie dłuższej batalii o zachowanie naszej planety. Filmy te przyczyniły się do poinformowania opinii publicznej w innych krajach o tym, co dzieje się w Polsce. Emisja jednego z nich w telewizji Arte była wielkim zwycięstwem i wiem, że Chevron doskonale zdawał sobie sprawę ze znaczenia tych filmów. Są one nadal pokazywane na całym świecie.

ZW: „Drill Baby Drill” porównuje dwie sytuacje: w Żurawlowie i w Pensylwanii. Czy twoim zdaniem te dwa regiony są porównywalne i mają ze sobą cokolwiek wspólnego?

LK: Fizycznie te dwa miejsca nie są do siebie podobne. W obu z nich powszechne jest rolnictwo, lecz Żurawlów jest miejscowością całkowicie rolniczą. Lepsze pytanie brzmi: czym te miejsca się różnią? W Pensylwanii odwierty ropy naftowej wykonuje się od roku 1860. To obszar pierwszego boomu naftowego w USA. Ludzie są przyzwyczajeni do dzierżawienia swojej ziemi pod wydobycie ropy naftowej. Kiedy właściciele ziemscy podpisywali umowy dzierżawy pod wydobycie, ludzie sądzili, że to to samo, co dzierżawa pod eksploatację ropy naftowej. Obecnie jest już ponad 15 000 odwiertów i wiele obszarów doświadcza mnóstwa rozmaitych problemów.

Żurawlów nigdy nie był „strefą przemysłową” ani obszarem górniczym. Pensylwania jest też wielkim terenem wydobycia węgla i stanem ważnym dla produkcji stali. Przedsiębiorstwo Bethlehem Steel było drugim największym producentem stali w Stanach Zjednoczonych. Wielu ludzi w Pensylwanii cieszy się, że na terenie stanu wydobywa się ropę i gaz łupkowy metodą szczelinowania i nie zdaje sobie sprawy ze związanych z tą działalnością problemów.

Tłumaczenie: Jan Skoczylas 

Film „Drill Baby Drill” jest dostępny w sześciu językach. Można go obejrzeć na stronie twórcy .

Lech Kowalski, mieszkający w USA reżyser filmowy polskiego pochodzenia, jest kultową postacią kina underground. Znany z kontrowersyjnych filmów dokumentalnych, został określony przez jednego z dziennikarzy jako „wojownik walczący z kamerą o przedefiniowanie sztuki filmu dokumentalnego”. Nakręcił trzy filmy na temat obywatelskich protestów przeciwko gazowi łupkowemu: „Holy Field Holy War”, „Drill Baby Drill” i „Frack Democracy”.

źródło: zielonewiadomości.pl

Wywiad po raz pierwszy ukazał się w Zielonych Wiadomościach nr. 021

 

foto. Occupy Chevron (Poland)

foto. Occupy Chevron (Poland)

zobacz także: Żurawlów: Październikowa Rewolucja