Foto. ZME Science/Flickr/Creative Commons

COP 22: Bogate państwa przymykają oko na potrzeby krajów najbardziej zagrożonych zmianami klimatu

Według Oxfamu, konferencja klimatyczna ONZ w Marakeszu upewniła nas, że Porozumienie Paryskie będzie nadal obowiązywać, ale poza tym zrobiła bardzo niewiele, aby naprawić jego największe wady, które sprawiają, że kraje biedne i najbardziej narażone na konsekwencje globalnego ocieplenia znajdują się w niebezpieczeństwie.

Isabel Kreisler, odpowiedzialna w Oxfam International za politykę klimatyczną, powiedziała: „Zapowiadano, że konferencja będzie skoncentrowana na działaniu i wcielaniu w życie Porozumienia Paryskiego. Zamiast tego byliśmy świadkami upartej odmowy ze strony ministrów z krajów rozwiniętych i negocjatorów zapełnienia luki kapitałowej w funduszu adaptacyjnym i skonfrontowania się z faktem, ze Porozumienie nie chroni w pełni życia ludzi, którzy najbardziej ucierpią na skutek zmiany klimatu”.

Ubiegłoroczne Porozumienie nie sprecyzowało, jaka część pieniędzy przeznaczonych na pomoc klimatyczną dla krajów rozwijających się powinna zostać przeznaczona na adaptację, stwierdzając jedynie, że środki te powinny pozostawać w „równowadze” w stosunku do funduszy mających na celu pomoc w ograniczeniu emisji. Jak wykazał Oxfam i wielu innych, ma to niewiele wspólnego z rzeczywistością.

W czasie negocjacji z zadowoleniem przyjęto „przedstawienie” przez państwa ofiarodawców harmonogramu, który przewiduje, że zaledwie 20% całości funduszu klimatycznego zostanie przeznaczonych ze środków publicznych na adaptację. Naciskając na przyjęcie takiego planu działania, państwa będące donatorami pokazały, że nie przeszkadza im ten ogromny brak równowagi.

„Fundusz adaptacyjny nie jest po prostu abstrakcyjną grą liczbową. Chodzi o zapewnienie rolniczkom w Afryce nasion upraw odpornych na suszę, a więc umożliwienie wyżywienia ich rodzin; chodzi o zbudowanie falochronów, aby umożliwić milionom ludzi zamieszkujących na wybrzeżach przetrwanie w warunkach podnoszącego się poziomu morza” – powiedziała Kreisler. „Kraje rozwijające wywiązują się ze swoich zobowiązań. Forum Państw Zagrożonych Zmianami Klimatu (he Climate Vulnerable Forum), grupa czterdziestu siedmiu najbardziej zagrożonych, ogłosiła zobowiązanie do przejście w 100% na energie odnawialne. Kraje rozwinięte powinny wypełnić swoją część umowy”.

Bardzo niepokoi fakt, ze świat nadal zmierza w kierunku ocieplenia powyżej 3° Celsiusza, co stoi w całkowitej sprzeczności sprzeczności z zadeklarowaną w Porozumieniu Paryskim ambicją ograniczenia go do 1,5°. Ponieważ negocjacje w Marakeszu zrobiły bardzo bardzo niewiele dla zwiększenia zaproponowanych przez kraje celów w zakresie ograniczenia emisji, grozi nam, że cel 1,5° będzie niemożliwy do zrealizowania.

Wyniki wyborów prezydenckich w USA położyły się cieniem na negocjacjach, pojawiły wątpliwości czy prezydent-elekt Donald Trump uhonoruje Porozumienie Paryskie.

Pomimo tej niepewności, Oxfam odnotował wiele oznak, ze reszta świata pozostaje wierna zobowiązaniu do walki ze zmianami klimatu. W ciągu ostatnich dwóch tygodni, kilkanaście następnych państw ratyfikowało Porozumienie, a najważniejsi przywódcy określili je w swoich wystąpieniach, jako „nieodwracalne” i „nie do zatrzymania”. W przedostatnim dniu konferencji, wszystkie kraje podpisały „Proklamację ws. Działania” (Marrakech Action Proclamation), aby potwierdzić swoje zobowiązanie do walki ze zmianami klimatu oraz „dać impuls do solidarności, nadziei i możliwości dla obecnych i przyszłych generacji”.

Ten dający się odczuć, autentyczny rozmach sprawia, ze brak postępu w zapewnieniu niezbędnych funduszy na adaptację i redukcję emisji, jest jeszcze bardziej żenujący.

Prezydencję COP obejmuje teraz Fidżi, którego premier mówił w sposób poruszający o „nowej przerażącej erze”, w którą wkroczył jego kraj z powodu zmiany klimatu.

„Porozumienie Paryskie ma bez wątpienie historyczne znaczenie, ale miliony ludzi zagrożonych z powodu ekstremalnych, zmiennych warunków pogodowych, nie mogą dłużej czekać. Oxfam ma nadzieję, że „Pacyficzny COP” w 2017 roku skieruje uwagę świata na zagrożenia, w obliczu których stoją małe wyspy na Pacyfiku i w innych rejonach, i rzeczywiście zapewni niezbędne działania i pomoc potrzebne ludziom zagrożonym konsekwencjami zmiany klimatu na całym świecie” – powiedziała Kreisler..

źródło: Oxfam

Tłumaczenie: Jan Skoczylas

Foto. ZME Science/Flickr/Creative Commons

za: Zielone Wiadomości