Archiwa kategorii: Uncategorized

Nowy raport: skażenie spowodowane szczelinowaniem przyczyną chorób w Teksasie, organy nadzorcze to ignorują

19 września 2013,  Waszyngton:  Nowy Raport organizacji Earthworks opublikowany 19 września 2013 roku  pokazuje, że organy odpowiedzialne za nadzór nad  wydobyciem ropy i gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego, których zadaniem jest ochrona ludności przed negatywnymi skutkami tej technologii, celowo ignorują dowody na to,  że skażenie spowodowane szczelinowaniem jest  przyczyną  poważnego pogorszenia stanu zdrowia lokalnej ludności. Raport koncentruje się na hrabstwie Karnes w Teksasie, pokazując jednocześnie, że  brak reakcji organów nadzorujących  staje się wzorcem obowiązującym  w całym kraju i jest coraz bardziej powszechny.

Oparty na raportach instytucji państwowych i niezależnych badaniach ekologicznych, raport „Reckless Endangerment in the Eagle Ford Shale: Government fails, public health suffers and industry profits from the shale oil boom”  stwierdza, że:

–  Mieszkańcy  doświadczający skutków  skażenia przemysłowego rozpaczliwie potrzebują pomocy;

–  Pracownicy organów  nadzorujących udokumentowali tak niebezpieczne skażenia, że w obawie o własne bezpieczeństwo ewakuowali się nie ukończywszy badań;

–  Organy nadzorujące nie podjęły żadnych udokumentowanych działań w celu ochrony lub ostrzeżenia  mieszkańców, lub ukarania przedsiębiorstw odpowiedzialnych za skażenia; oraz

–  Mieszkańcy nadal żyją w miejscach niebezpiecznego zanieczyszczenia powietrza, w tym  rakotwórczymi  substancjami toksycznymi, takimi jak benzen.

„Ludzie boją się pić swoją własną wodę, niepokoją się, co oznacza następny krwotok z nosa, obawiają się, że ich domy przestały być bezpiecznym miejscem do życia. Boją się nawet o tym głośno mówić,” powiedziała współautorka raportu i mieszkanka Teksasu, Sharon Wilson.  „Konieczne jest, żeby instytucje nadzorcze, czy to w Teksasie, Pensylwanii czy też w Białym Domu,  przywiązywały większą wagę do zdrowia społeczności, niż do zysków przemysłu. W tej chwili tego nie robią,”  dodała.

„To nie jest już dłużej życie. To wegetacja, i zastanawianie się, co wciągniesz do płuc z następnym wdechem,”  powiedział  poszkodowany na skutek szczelinowania  mieszkaniec Eagle Ford Shale, Mike Cerny w wywiadzie z autorką raportu.

Dom rodziny Cerny otoczony jest 37 szybami do szczelinowania, poniżej video z wywiadu z państwem Cerny:

„Od ciał nadzorujących  w Teksasie po  federalną Agencję Ochrony Środowiska (EPA), instytucje rządowe ignorują swoje własne dane świadczące o tym, że  skażenia spowodowane przez szczelinowanie szkodzą lokalnym społecznościom,”  powiedziała dyrektor generalna Earthworks, Jennifer Krill.  „Od hrabstwa Karnes w Teksasie i Dimock w Pensylwanii, po Pavillion w Wyoming widzimy ten sam wzór –  wszędzie gdzie wydobywa się ropę i gaz, skutki szczelinowania są ignorowane.  Na Gubernatorze Perry’m i Prezydencie Obamie spoczywa odpowiedzialność za ochronę rodzin poszkodowanych w podobny sposób, jak rodziny w Eagle Ford Shale w Teksasie.”

 Tłumaczenie: Jan Skoczylas

źródło: www.earthworksaction.org

omówienie raportu w formacie pdf (7 stron)

Cały raport (47 stron) 

zobacz także:

USA: Wydobycie gazu łupkowego niszczy zdrowie i życie lokalnych społeczności

Żurawlów: 100 dni wytrwałości i arogancji

 

 

Kukurydza GMO firmy Monsanto masowo atakowana przez szkodniki

Kluczowy pod względem upraw kukurydzy w USA stan Illinois zmaga się z inwazją szkodników niszczących korzenie roślin genetycznie modyfikowanych (GMO), które rzekomo miały być odporne na atak wszystkich destrukcyjnych owadów.

Stworzone przez Monsanto odmiany kukurydzy zawierające białko „Cry3Bb1” w ich teorii to prawdziwy cud… Dzięki „wrodzonej” odporności na szkodniki, pola uprawne tej rośliny miały dawać bardziej wydajne plony oraz zredukować użycie środków owadobójczych i pestycydów.

Niestety kolejny propagandowy mit pryska niczym mydlana bańka, czego dowodem jest najnowszy raport opublikowany przez profesora Michaela Gray’a z Uniwersytetu w Illinois.

więcej: naturalnegeny.pl

zobacz także:

GMO to nie to!

 

Odpowiedzialna konsumpcja

Odpowiedzialna konsumpcja

Codziennie kupujemy jedzenie, ubrania, kosmetyki, środki czystości, wodę, energię, benzynę, usługi. Za każdą z tych rzeczy płacimy. Odpowiedzialna (świadoma, zrównoważona) konsumpcja oznacza spojrzenie z innej perspektywy na pieniądze, którymi dysponujemy. Pieniądze działają jak głos wyborczy, za pomocą którego opowiadamy się za lub przeciwko określonej sprawie. Nawet drobne, codzienne zakupy produktów takich jak kawa, herbata, płatki zbożowe czy worki na śmieci stanowią nasze prywatne „głosowanie”. Zakup żywności ekologicznej to oddanie głosu na ochronę środowiska naturalnego, a zakup produktu Sprawiedliwego Handlu to wyraz naszego poparcia dla przestrzegania praw człowieka.

Prawdziwy koszt naszych zakupów

Ciesząc się niskimi cenami ubrań, żywności czy sprzętu elektronicznego, pamiętajmy, że i tak musimy ponieść ich prawdziwy koszt. Koszt ten nie musi być wyrażony w pieniądzu –  może się objawić na przykład w postaci degradacji środowiska naturalnego. Sprzęt elektryczny, który taniej wyrzucić niż naprawić, prowadzi do powstawania kolejnych wysypisk, za utrzymanie których musimy płacić. Ponadto, za szkodliwy proces produkcji elektroniki użytkowej, podobnie jak za wyciek szkodliwych substancji chemicznych z wyrzuconych przez nas urządzeń też przecież płacimy, tylko w trochę odmienny sposób –  w postaci degradacji środowiska naturalnego. Czasami to inni ludzie płacą za osiągnięte przez nas oszczędności –  niska cena ubrań z Azji Wschodniej czy Ameryki Środkowej jest osiągana kosztem tych, którzy produkując te ubrania, zarabiają kwoty ledwie starczające na przeżycie. Przemysłowa hodowla zwierząt być może prowadzi do zmniejszenia ceny nabywanego przez nas mięsa, lecz wiąże się z niepotrzebnym cierpieniem zwierząt hodowanych. Z kolei prawdziwy koszt naszych zakupów w supermarketach możemy dostrzec dopiero wtedy, gdy zauważymy, że lokalne sklepy znikają z naszych głównych ulic oraz osiedli.

Co to znaczy, że produkt spełnia kryteria „odpowiedzialności”?

Nie ma jednej uniwersalnej definicji dla odpowiedzialnej konsumpcji i produktów.  Zazwyczaj jednak, gdy określamy taką postawę lub produkt tym mianem, mamy na myśli to, że jego wyprodukowanie nie wiązało się z łamaniem praw człowieka, praw pracowniczych oraz degradacją środowiska przyrodniczego. Czasem idziemy o krok dalej i odpowiedzialną konsumpcja (i produkcją) nazywamy takie działanie, kiedy producent aktywnie przyczynia się do polepszenia losu ludzi i do ochrony środowiska naturalnego.

Cztery rodzaje odpowiedzialnych zakupów

– Wybór danych kategorii produktów

Ten typ zakupów oznacza wybór konkretnych produktów, takich jak np. energooszczędne żarówki.

– Unikanie kupowania danych kategorii produktów

Ten typ zakupów wiąże się z unikaniem kupowania produktów, do których mamy krytyczny stosunek, np. jajek z chowu klatkowego czy samochodów spalających duże ilości paliwa.

– Koncentracja na poszczególnych firmach

Takie podejście do zakupów polega na całościowym podejściu do działalności konkretnych przedsiębiorstw. Unikaniu kupowania produktów firm, które w swej działalności naruszają określone standardy społeczne i środowiskowe, a wybieraniu przedsiębiorstw, kierujących się nie tylko chęcią zysku ekonomicznego, ale także zasadami dotyczącymi środowiska naturalnego i etyki.

– Całościowe podejście

Oznacza ono ocenę firm oraz produktów pod względem przestrzegania przez nich praw człowieka, standardów środowiska itd. i wybór takich produktów, które w największym stopniu spełniają określone kryteria społeczne i ekologiczne.

Kupuj odpowiedzialnie – kilka rad na zakończenie

– Ograniczaj konsumpcję

Same odpowiedzialne zakupy nie wystarczą. Musimy także zmniejszyć liczbę rzeczy, które kupujemy, używamy i które wyrzucamy na śmietnik. Zanim wybierzesz się na zakupy, zadaj sobie kilka prostych pytań: Czy tego naprawdę potrzebujesz? Czy rzeczywiście będziemy tego używał(a)? Co się stanie z tym produktem po tym, jak przestanie być ci już potrzebny?

– Rób zakupy blisko swego miejsca zamieszkania

Lokalnym sklepom coraz trudniej utrzymać się na rynku, a główne ulice naszych miast są coraz bardziej zdominowane przez sklepy należące do dużych sieci handlowych oraz przez supermarkety. Lokalne zakupy to zmniejszenie ilości spalin w powietrzu i wsparcie dla lokalnej społeczności.

– Oszczędzaj i inwestuj w sposób odpowiedzialny

Ważne jest nie tylko to, jak wydajesz swoje pieniądze, ale także to, w jakiej instytucji czy banku je trzymasz, oraz gdzie i w jaki sposób je inwestujesz. Odpowiedzialne inwestowanie jest na Zachodzie coraz bardziej popularne. Także w Polsce zaczyna się rozwijać.

– Kupuj produkty używane oraz z recyclingu

Kupowany przez ciebie produkt nie zawsze musi być nowy. Produkty ponownie przetworzone oraz produkty „z drugiej ręki” zapobiegają marnotrawstwu cennych zasobów i pozwalają ograniczyć stosy śmieci zalegające na wysypiskach.

Maria Huma

żródło: ekokonsument.pl

zobacz także:

Jego Świątobliwość Dalajlama: Powszechna odpowiedzialność a środowisko

Jego Świątobliwość Dalajlama: Polityka a środowisko – wywiad

Buddyzm a kryzys klimatyczno-energetyczny

Filozofia głębokiej ekologii

Arne Naess z żoną w ośrodku Pracowni w Dolinie Wapienicy, 1992

Nurt filozofii głębokiej ekologii powstał na początku lat 70., a zainicjowany został przez norweskiego filozofa Arne Naessa (1912-2009). Zrodził się on z wnikliwej obserwacji życia społecznego i kulturalnego na przestrzeni lat 60. oraz z dostrzeżenia postępującej degradacji środowiska naturalnego. Niepokój związany z niepohamowanym rozwojem cywilizacji naukowo-technicznej (zwanej cywilizacją przemysłową) i postępującym kryzysem globalnym, który objął także kulturę, zrodził potrzebę znalezienia odpowiedzi na pytania o jego przyczyny, zasięg i wpływ na przyrodę oraz człowieka.

Pierwszą i zasadniczą przyczyna zaistniałego kryzysu był (i wciąż jest) sposób postrzegania przez człowieka swojej pozycji względem przyrody i wszelkich jej elementów. Konsumpcyjne podejście do życia, zakładające ciągłe gromadzenie dóbr w imię pozornego podnoszenia standardu życia, dokonuje się przede wszystkim kosztem naszego rozwoju duchowego i psychicznego, a co za tym idzie oddzielenia człowieka jako indywidualnego, jednostkowego „ja” od przyrody jako całości. Tymczasem prawidłowy rozwój jednostki możliwy jest jedynie wówczas, gdy zapewniona będzie jej w tym samym stopniu możliwość rozwoju biologicznego jak i psychicznego oraz duchowego, o których nie może być mowy bez pierwotnego, prawdziwego związku człowieka z przyrodą. Kondycja naszego życia zależy od kondycji całego środowiska w świecie, w którym żyjemy. Nie ma miejsca na podział na byty bardziej lub mniej znaczące, nadrzędne lub podrzędne.

Konsumpcyjna kultura człowieka XX i XXI wieku oparta jest na przekonaniu, że człowiek stanowi centrum świata i wszelkie podejmowane przez niego działania powinny być zgodne z jego (niejednokrotnie jedynie doraźnymi) potrzebami. Ten jednostronny i ślepy antropocentryzm jest przyczyną wszelkiego zła, jakie wyrządzane jest przyrodzie i kryzysu, który dotyka samego człowieka. Nawet w kwestiach tak szeroko promowanej od kilkudziesięciu lat ekologii (płytkiej ekologii) nie jesteśmy w stanie uwolnić się od ludzkiego punktu widzenia. Brak nam całościowej wizji otaczającego nas świata –  jesteśmy wielkimi egoistami, będąc jedynie częścią ogromnej całości.

Głęboka ekologia jest zupełnie innym spojrzeniem na problemy ochrony przyrody, a co za tym idzie życia ludzkiego w jego najpełniejszym wymiarze, niż tzw. płytka ekologia. Wyrasta ona z filozofującego podejścia w analizie problemów ekologicznych, opiera się na teorii bytu, teorii wartości i etyce. Takie podejście do spraw właściwej oceny zaistniałego problemu ekologicznego wynika z przekonania, że tylko całościowe objęcie danej kwestii pozwoli na prawdziwe jej wartościowanie (czyli dokonanie jej dokładnej oceny). Płytka ekologia nie rozważa problemu w sposób filozoficzny, ale tym samym jej punkt widzenia jest powierzchowny, krótkowzroczny a przede wszystkim antropocentryczny. „Postrzega człowieka jako istotę ponad albo poza naturą, jako źródło wszelkich wartości, a naturze przypisuje jedynie wartość instrumentalną lub użytkową”.

Niepowierzchowny, dociekliwy i głęboki stosunek do zaistniałego problemu ekologicznego możliwy jest dzięki zaproponowanej przez Naessa metodzie zadawania głębokich pytań, takich jak:

  • Dlaczego żyjemy tak, jak żyjemy?
  • Jakie jest znaczenie życia?
  • Jakie są najważniejsze cele w życiu?
  • Które z wartości naprawdę, niezbędnie potrzebujemy? A które wartości dotyczą zaledwie komfortu i powierzchownej zabawy?
  • Dlaczego niszczymy przyrodę?
  • Co to jest właściwy sposób życia?
  • Jaka technologia jest najlepsza?

Co to znaczy głębokie zapytywanie? Oznacza to wewnętrzne zaangażowanie w rozwiązywanie istotnych problemów na poziomie wszystkich procesów psychicznych: procesów intelektualnych, postanowień, dążeń, pragnień, itp. Ważne jest by rozważania prowadzić z szerszej, nie tylko ludzkiej perspektywy, gdyż to, co z ludzkiej perspektywy jest możliwe do zaakceptowania i przyjęcia, może być nie do przyjęcia, jeżeli weźmiemy pod uwagę procesy życiowe zachodzące na całej planecie. Chodzi o to by przede wszystkim dogłębnie zastanowić się nad naszym sposobem funkcjonowania na ziemi i postępowania wobec niej.

Podsumowaniem piętnastoletnich przemyśleń dotyczących zasad ekologii głębokiej przez Johna Muira, Georgea Sessionsa i Arne Naessa było sformułowanie ośmiu zasad ekologii głębokiej:

  1. Pomyślność oraz rozwój ludzkiego i pozaludzkiego życia na Ziemi są wartościami same w sobie (wartościami immanentnymi, przyrodzonymi) niezależnie od użyteczności pozaludzkich form życia dla człowieka.
  2. Bogactwo i różnorodność form życia przyczyniają się do urzeczywistnienia tych wartości i same w sobie są wartościami.
  3. Ludzie nie mają prawa ograniczania tego bogactwa i różnorodności, chyba że chodzi o zaspokojenie ich żywotnych, istotnych potrzeb.
  4. Rozwój pozaludzkich form życia wymaga zahamowania wzrostu liczebności populacji ludzkiej. Rozkwit życia i kultury człowieka daje się pogodzić z takim obniżeniem.
  5. Oddziaływanie człowieka na inne formy życia jest obecnie zbyt duże, a sytuacja ta gwałtownie się pogarsza.
  6. Wymaga to poważnych zmian, szczególnie ekonomicznych, technologicznych i ideologicznych. Nowa sytuacja będzie całkowicie odmienna od obecnej.
  7. W sferze ideologicznej chodzi przede wszystkim o ograniczenie wzrostu materialnego standardu życia na rzecz jakości życia. Wytworzy się głęboka świadomość różnicy miedzy tym, co ilościowo i jakościowo wielkie.
  8. Ci, którzy zgadzają się z powyższymi założeniami, powinni czuć się zobowiązani do podjęcia pośrednich lub bezpośrednich działań na rzecz wprowadzenia w życie tych niezbędnych zmian.

Celem Naessa było ukazanie, że możliwe jest zjednoczenie ludzkich wysiłków w celu ratowania przyrody. Nie jest tutaj istotne z jakich przekonań religijnych czy też filozoficznych wynikają te wysiłki –  ważne jest jedynie to, by wspólnie podejmować kroki w kierunku ratowania zagrożonego bogactwa przyrodniczego.

źródło: pracownia.org.pl

zobacz także:

Jego Świątobliwość Dalajlama: Polityka a środowisko